4CLUBBERS.PL

4CLUBBERS.PL (http://www.4clubbers.com.pl/index.php)
-   Tutoriale (http://www.4clubbers.com.pl/forumdisplay.php?f=147)
-   -   Jak najlatwiej rozpoznac kiedy utwor nagrany jest w jakosci 320kbps HQ (http://www.4clubbers.com.pl/showthread.php?t=279262)

MKL. 15-03-2017 13:14

Odp: Jak najlatwiej rozpoznac kiedy utwor nagrany jest w jakosci 320kbps HQ
 
W większości przypadków - jeśli wie się jak wyglądają widma konkretnych enkoderów (lub sklepów), jak choćby LAME czy ten itunesowy - można dość łatwo ocenić jakość właśnie na podstawie wersji bezstratnej. Niestety zdarza się tak, że utwór ma widmo 15-16kHz (choćby sporo utworów Barta B More'a) i mimo że jakość to 320 kbps to ciężko to na 100% ustalić bez znalezienia bezstratnej kopii... która też ma 15-16kHz; reszta to specyficzne niebieskie "ziarno" aż do 22 kHz, które odzwierciedla pewnie dithering czy inne dziadostwo.

@xeop - podaj mi nazwy tych utworów / albumów; postaram się znaleźć w dobrej jakości i wtedy porównam.

xeop 16-03-2017 21:02

Odp: Jak najlatwiej rozpoznac kiedy utwor nagrany jest w jakosci 320kbps HQ
 
Już sam znalazłem, flac tego pliku:

http://i.imgur.com/Y5OX4TS.png

W każdym razie dzięki za pomoc i sugestie, myślę, że można zakończyć mój wątek.

Uciex 22-03-2017 06:32

Odp: Jak najlatwiej rozpoznac kiedy utwor nagrany jest w jakosci 320kbps HQ
 
Cytat:

Napisał MKL. (Post 6874655)
W większości przypadków - jeśli wie się jak wyglądają widma konkretnych enkoderów (lub sklepów), jak choćby LAME czy ten itunesowy - można dość łatwo ocenić jakość właśnie na podstawie wersji bezstratnej. Niestety zdarza się tak, że utwór ma widmo 15-16kHz (choćby sporo utworów Barta B More'a) i mimo że jakość to 320 kbps to ciężko to na 100% ustalić bez znalezienia bezstratnej kopii... która też ma 15-16kHz; reszta to specyficzne niebieskie "ziarno" aż do 22 kHz, które odzwierciedla pewnie dithering czy inne dziadostwo.

@xeop - podaj mi nazwy tych utworów / albumów; postaram się znaleźć w dobrej jakości i wtedy porównam.

Jeśli "niebieskie ziarno" sięga do 22khz to musi to być wersja bezstratna. W .mp3 zawsze ucina sie widmo na 20khz.

MKL. 22-03-2017 11:08

Odp: Jak najlatwiej rozpoznac kiedy utwor nagrany jest w jakosci 320kbps HQ
 
Cytat:

Napisał Uciex (Post 6879698)
Jeśli "niebieskie ziarno" sięga do 22khz to musi to być wersja bezstratna. W .mp3 zawsze ucina sie widmo na 20khz.

Właśnie nie zawsze - jasne, większość enkoderów (słusznie) usuwa te częstotliwości w przypadku stratnych formatów, bo są zbędne i tylko rzutowałyby na jakość tego słyszalnego widma (choćby najpopularniejszy enkoder LAME ucina na wysokości 20kHz wzwyż) ale z kolei ten itunesowy konwerter zostawia spektrum niemal nietknięte wizualnie, bo nie ucina i tak niesłyszalnych dla ludzkiego ucha częstotliwości 20-22 kHz. Jest to trochę problematyczne, jeśli ktoś wpadnie na pomysł przerobienia takiego tracka na FLAC i puszczenia tego w sieć - wtedy odróżnienie fake'a od faktycznego FLAC-a jest trochę bardziej problematyczne (ale też nie niewykonalne).

Uciex 22-03-2017 14:06

Odp: Jak najlatwiej rozpoznac kiedy utwor nagrany jest w jakosci 320kbps HQ
 
Cytat:

Napisał MKL. (Post 6879800)
Właśnie nie zawsze - jasne, większość enkoderów (słusznie) usuwa te częstotliwości w przypadku stratnych formatów, bo są zbędne i tylko rzutowałyby na jakość tego słyszalnego widma (choćby najpopularniejszy enkoder LAME ucina na wysokości 20kHz wzwyż) ale z kolei ten itunesowy konwerter zostawia spektrum niemal nietknięte wizualnie, bo nie ucina i tak niesłyszalnych dla ludzkiego ucha częstotliwości 20-22 kHz. Jest to trochę problematyczne, jeśli ktoś wpadnie na pomysł przerobienia takiego tracka na FLAC i puszczenia tego w sieć - wtedy odróżnienie fake'a od faktycznego FLAC-a jest trochę bardziej problematyczne (ale też nie niewykonalne).

No to świadczy o tym, że jakość jest bardzo zbliżona do FLAC. Nie popadajmy w paranoję z tą jakością ;) Wiem, że OGG i AAC+ potrafią skompresować plik bardzo niewiele tracąc z jakości bezstratnej jeśli mowa o innych formatach :) Pewnie nie wyczuwalna jakość nawet dla wprawionego ucha.

MKL. 22-03-2017 16:54

Odp: Jak najlatwiej rozpoznac kiedy utwor nagrany jest w jakosci 320kbps HQ
 
Cytat:

Napisał Uciex (Post 6879893)
No to świadczy o tym, że jakość jest bardzo zbliżona do FLAC. Nie popadajmy w paranoję z tą jakością ;) Wiem, że OGG i AAC+ potrafią skompresować plik bardzo niewiele tracąc z jakości bezstratnej jeśli mowa o innych formatach :) Pewnie nie wyczuwalna jakość nawet dla wprawionego ucha.

Nie ma czegoś takiego jak "jakość zbliżona do FLAC" gdy mówimy o stratnym formacie i absolutnie nie świadczy o tym to itunesowe widmo od 20 do 22 kHz - albo FLAC albo nie. Przecież te dane ponad 20 kHz są totalnie nieistotne i w przypadku MP3 tylko powodują niższą jakość, w żaden sposób nie zbliża to itunesowych empetrójek do FLAC-a bardziej niż np. MP3 enkodowanych przez LAME; mało tego, choćby LAME jest dużo lepszy i nie bez powodu z niego korzystają praktycznie wszystkie sklepy, bo nie marnuje cennych przy stratnych formatach danych na zapis czegoś, czego i tak nie słychać, bo znajduje się w niesłyszalnych częstotliwościach. Poza tym nigdzie nie piszę o paranoicznym patrzeniu na widma - jedynie dodaję swoje 5 groszy w temacie, który dotyczy sposobów wykrycia jakości, cała sprawa. :P Jeśli ktoś kompletuje tylko tracki w wysokiej jakości (u mnie to 320 kbps + czasem FLAC jak coś jest naprawdę na tyle dobrze wyprodukowane, że ta różnica jest spora przy odsłuchu) to warto pewne rzeczy wiedzieć, sam się kiedyś dość długo z tym pieprzyłem, bo niewiedza nie pozwalała mi szybko ustalać jakości.

Nie oszukujmy się: nie uwierzę w to, że wszyscy na forum z "legalną inaczej" muzyką kupują wszystkie tracki w sklepach (:D), a to jest jedyny w 100% pewny sposób na ustalenie jakości. Chociaż w ramach ciekawostki mogę dodać, że z tym też bywa różnie - sklepy (a właściwie to powinienem tym obciążyć wytwórnie) potrafią sprzedawać utwory, które już patrząc na widmo są trackami 320 kbps, tylko dla dobrego efektu wizualnego dodawane jest to "niebieskie ziarno" na odcinku 20-22 kHz (nie chcę pisać na 100%, że to efekt ditheringu, bo zwyczajnie nie pamiętam). No i tutaj sprawa się staje problematyczna, bo skoro płacisz sporo więcej za jakość bezstratną to ciężko machnąć ręką na to, że ktoś sprzedaje Ci coś, co mogłeś kupić w cenie MP3... bo to zwyczajnie JEST MP3. Strata kasy i miejsca na dysku.

Kolejny przykład: pewien sklep (już nie pamiętam który, żaden z tych topowych) sprzedawał jako FLAC-i... ripy z winyli. :D To tak, jakbyś kupując iPhone'a na eBay'u dostał piękne opakowanie od Apple'a, a w środku zastał cegłę w folii bąbelkowej.


Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 20:04 .

Oprogramowanie Forum: vBulletin
Copyright ©2000 - 2021, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.6.0 ©2011, Crawlability, Inc.

User Alert System provided by Advanced User Tagging v3.2.8 (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2021 DragonByte Technologies Ltd.