PDA

Przejdź do pełnej wersji tego Forum : Finał Ligi Mistrzów 2015


milek87
13-05-2015, 22:18
Finał Ligi Mistrzów odbędzie się 6 czerwca w Berlinie, na słynnym Stadionie Olimpijskim. Juventus Turyn stawi w nim czoła FC Barcelona. Stara Dama na tytuł w Champions League czeka od 1996, zaś Duma Katalonii od 2011 roku.



Juventus F.C. - FC BARCELONA

adam94pL™
13-05-2015, 22:24
Dodam jeszcze, że od ponad 10 lat nie licząc Barcelony rok w rok inna drużyna wygrywała rozgrywki i to nadal się nie zmieni :D
Jak dla mnie finał zapowiada się bardzo ciekawie :)

Ziko
13-05-2015, 22:33
@Up, ja bym chciał zauważyć, że odkąd powstała Liga Mistrzów to co roku inna drużyna wygrywała, nie wiem skąd Ci się ta Barcelona wzięła :)
Co do finału, to jeszcze dużo czasu zostało i może się dyspozycja obu drużyn lekko zmienić, także nie ma co rzucać jakimiś proroctwami. Już w półfinałach mówiło się, że Juventus Realu nie przejdzie, już zapowiadano Gran Derbi w finale a tu jednak niespodzianka, także w sumie po cichu wierzę w drugą niespodziankę.
Euforię po sukcesie nad Realem w półfinale taką samą przeżywałem zarówno dzisiaj jak i 12 lat temu :)

maverik
13-05-2015, 22:34
Barcelona wydaję się zbyt mocna obecnie, myślę, że nie będą mieli problemów z pokonaniem Juve. Typ: 2:0/2:1 Barca

Vinylside
13-05-2015, 22:55
Ja na samym początku chciałbym "zdjąć wirtualny kapelusz" dla piłkarzy Realu za bardzo emocjonujący Półfinał UEFA Champions League. Twarda walka z czerwonym sercem a kibice na Santiago Bernabeu także pokazali klasę min. owacją na stojąco dla schodzących piłkarzy Juventusu.

Finał zapowiada się bardzo emocjonująco. Jestem tak dumny, że zaraz pęknę. I pomyśleć, że za półtorej tygodnia, gdy Juve będzie podejmowało u siebie Napoli będę widział to na żywo. Wspaniale uczucie.

Co do meczu oraz finału - jestem po prostu szczęśliwy, że po tylu latach (Serie B, remisy z Lechem Poznań, porażki w LM kosztem "degradacji" do Ligii Europy) Juventus jest wśród dwóch najlepszych drużyn Europy. Jestem przekonany, że każdy piłkarz da w finale z siebie dosłownie wszystko (szczególnie Buffon, któremu brakuje tylko zwycięstwa w LM do kompletu światowych sukcesów) :)

Brawa jeszcze raz dla Realu i kapelusz z głowy dla Barcy czyli grającej w tym sezonie "maszyny". Czekamy więc na Czerwiec. FORZA JUVENTUS !

lion.
13-05-2015, 23:20
Dwie drużyny, które najbardziej zasłuzyly na ten finał. :)
Dzisiaj byłem całym sercem za Juve. Z jednej strony dlatego, że nie lubie Realu (Juve lubie), a z drugiej dlatego, że to właśnie oni zasłużyli na ten finał :) Nie obrażajcie sie, ale Real w tej edycji LM przebijał się na farcie. Kij z tym, że dominowali. :)

Dobrze, że w ostatnich latach wyrzeźbiają się drużyny, które potrafią grać na naprawde wysokim poziomie. Juve, Borussia, Atletico, PSG, Monaco itd. Będzie wiecej emocji :)

Dutch Master
13-05-2015, 23:39
Finał zapowiada się emocjonująco ciekawy :) Barca: w wielkiej formie którą złapała w połowie tego sezonu (w fazie pucharowej tzn. 1/8 finału obstawiłem że barca wygra Champions League) i nadal ją utrzymuje akcje marzenie tak jak za czasów Guardioli :p. Juve: zbyt dużo nie oglądałem ich meczy ,ale wyniki śledziłem parę przegranych ostatnio mieli i wygranych grali raz dobrze raz gorzej, ale z taką ekipą jaką mają to mogą powalczyć z Barceloną jak równy z równym..

Obstawiam: 3:2 dla Barcy ;)

lion.
14-05-2015, 00:55
Forma formą, ale Liga Mistrzów rządzi się swoimi prawami :) a tym bardziej finał :P

benek2411
14-05-2015, 08:26
Dodam jeszcze, że od ponad 10 lat nie licząc Barcelony rok w rok inna drużyna wygrywała rozgrywki i to nadal się nie zmieni :D
Jak dla mnie finał zapowiada się bardzo ciekawie :)

Toś do*ebał. Przeciez odkąd istnieje Lm nikt jej jeszcze nie obronił.

1)Brawo Juve, sercem za nimi w finale.
2)Niestety Barcelona z taką formą i atakiem przemieli każdego rywala.
3)Messi to najlepszy piłkarz świata który wciąga obrońców dupą, a Ronaldo co najwyżej może mu pucowac kapelusz.
4)Beka z Realu bo to łajzy najgorsze, mają za swoje, sędzia pomagał dwa lata, ale jak to się mówi - "do trzech razy sztuka".

Tomaszzz
14-05-2015, 10:10
3)Messi to najlepszy piłkarz świata który wciąga obrońców dupą, a Ronaldo co najwyżej może mu pucowac kapelusz.


Nie ma to jak teza poparta niezaprzeczalnymi, przemyślanymi i niedającymi się do obalenia argumentami. Przypominam, że obaj Panowie mają tyle samo trafień w obecnym sezonie LM (dokładnie 10), więc na czym polega jego wyższość?

Powiem jeszcze jedno. To co robił Pirlo w wczorajszym meczu (podobnie, jak w spotkaniu w Turynie) to było jedno wielkie nieporozumienie. Niedokładne przerzuty, straty w środku pola, nieudane dośrodkowania ze stałych fragmentów gry (szczególnie z kornerów) to idealne podsumowanie jego wczorajszych dokonań. Taka sytuacja nie powinna się zdarzyć, jeżeli mówimy o jednym z najwybitniejszych piłkarzy w historii włoskiej piłki, a zwłaszcza w meczu o finał LM. Czas robi swoje, Pirlo nie starzeje się, jak wino. Najwyższy czas, żeby po obecnym sezonie opuścić Turyn, wybrać egzotyczny kierunek lub całkowicie zawiesić buty na kołku. Moim zdaniem on oraz Pogba byli najsłabszymi graczami w ekipie mistrza Włoch, ale Francuza można usprawiedliwić nieobecnością spowodowaną kontuzją i nie byłą to jego decyzja, że zagrał od pierwszego gwizdka, choć asysta go broni.

lion.
14-05-2015, 11:47
Nie ma to jak teza poparta niezaprzeczalnymi, przemyślanymi i niedającymi się do obalenia argumentami. Przypominam, że obaj Panowie mają tyle samo trafień w obecnym sezonie LM (dokładnie 10), więc na czym polega jego wyższość?

Powiem jeszcze jedno. To co robił Pirlo w wczorajszym meczu (podobnie, jak w spotkaniu w Turynie) to było jedno wielkie nieporozumienie. Niedokładne przerzuty, straty w środku pola, nieudane dośrodkowania ze stałych fragmentów gry (szczególnie z kornerów) to idealne podsumowanie jego wczorajszych dokonań. Taka sytuacja nie powinna się zdarzyć, jeżeli mówimy o jednym z najwybitniejszych piłkarzy w historii włoskiej piłki, a zwłaszcza w meczu o finał LM. Czas robi swoje, Pirlo nie starzeje się, jak wino. Najwyższy czas, żeby po obecnym sezonie opuścić Turyn, wybrać egzotyczny kierunek lub całkowicie zawiesić buty na kołku. Moim zdaniem on oraz Pogba byli najsłabszymi graczami w ekipie mistrza Włoch, ale Francuza można usprawiedliwić nieobecnością spowodowaną kontuzją i nie byłą to jego decyzja, że zagrał od pierwszego gwizdka, choć asysta go broni.

Czasem mecz nie siada. Widocznie taka taktyka była, skoro walił z 1 piły na pamięć do ataku, przecież wszystko nie wejdzie, według mnie dobrze sie spisał, był niewidoczny, ale swoją rolę miał a potem doszło zmeczenie.

Co do Pogby to sie w połowie zgodze, bo chłopak nic nie grał do około 70 minuty :)

Kogo miał wstawić? Taki wariant najlepszy. Finał finałem, mogąc zagrać kupe albo mecz życia ;)

Karolinho
14-05-2015, 12:36
Ha! Wiedziałem, że Rela nie będzie mieć łatwo z Juve i prawdopodobnie odpadnie.

W finale całym sercem za Juve!!!

JJU
14-05-2015, 16:18
Nic nie chcę mówić, ale chyba jedyną drużyną która Barcelonę mogła zatrzymać w tym jednym jedynym meczu był Real :)

Nie ma to jak teza poparta niezaprzeczalnymi, przemyślanymi i niedającymi się do obalenia argumentami. Przypominam, że obaj Panowie mają tyle samo trafień w obecnym sezonie LM (dokładnie 10), więc na czym polega jego wyższość?

Messiemu w tej formie to każdy może wspomniany kapelusz pucować. Wystarczy mecze pooglądać :)

Wojtek Szczęsny
14-05-2015, 16:20
Wielka satysfakcja zobaczyć dzisiaj miny fanów Realu:) :) :) Tradycji stało się zadość - Juventus ponownie katem królewskich. Drużyna z Turynu pokazała jak się rozpracowuje taktycznie gigantów i wyłączyła całkowicie z gry CR7 dzięki czemu wszyscy z Madrytu łącznie z kibicami zostali srodze sprowadzeni na ziemię przez czarnego konia rozgrywek.
Co do finału faworytem jest Barcelona i ewentualna wygrana mnie nie zdziwi. Na pewno piłkarze Juve będą walczyć do upadłego i być może sprawią niespodziankę.

11 kolejki rewanżowej 1/2 finału LM
https://scontent-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/s720x720/1509965_810926692294113_1268962508027977468_n.jpg? oh=d42a385d34f823e6e8cafa07493dc5e0&oe=55C4A0ED

KoXaN
14-05-2015, 18:44
@up, wrzuciłbym Mullera. Tylko gdzie? xD

Oczywiście w finale będę za Juventusem (który w perfekcyjny sposób poradził sobie z Realem, oczywiście grającym w 12-stu...), ale nie zdziwi mnie wygrana Barcelony, która gra ostatnio totalny kosmos.

Safrol
14-05-2015, 21:44
Stawiałem na Juventus mimo, że wszyscy dawali im małe szanse. Zawsze ciężko gra się z włoskimi drużynami, seria a jest taktyczną i ciężką fizycznie ligą. Za Juve przemawiał też fakt, że od 12 lat nie awansowali do finału,na pewno byli na większym 'głodzie' niż pozostałe team'y które regularnie biją się o finał. Taki Pirlo czy Buffon grali z podwójna motywacja bo już mają swój wiek, i niedługo kończą karierę i wydaje mi się, że bardziej chcieliby ją zdobyć niż np. Ronaldo. Barcelona w formie jak za najlepszych swoich czasów, Juve musi zagrać perfekcyjnie w obronie. a w ofensywie liczyć na swoje trio MTV.

Tomaszzz
15-05-2015, 08:13
Czasem mecz nie siada. Widocznie taka taktyka była, skoro walił z 1 piły na pamięć do ataku, przecież wszystko nie wejdzie, według mnie dobrze sie spisał, był niewidoczny, ale swoją rolę miał a potem doszło zmeczenie.


Totalny stek bzdur. Gdy ofensywny pomocnik/rozgrywający w całym spotkaniu jest niewidoczny to Twoim zdaniem jego gra wygląda dobrze? To jest mózg drużyny, przez niego powinna każda akcja przechodzić. Nie mówię tutaj o podaniach na pamięć ("walił z pierwszej piły na pamięć"), przeczytaj mój poprzedni post ze zrozumieniem. Coś mi się wydaję, że ty z futbolem masz niewiele wspólnego.


Co do Pogby to sie w połowie zgodze, bo chłopak nic nie grał do około 70 minuty :)


Dlaczego w połowie, skoro jak to dobitnie określiłeś "nic nie grał"?


Kogo miał wstawić?

Ty tak na serio?


Messiemu w tej formie to każdy może wspomniany kapelusz pucować. Wystarczy mecze pooglądać :)

To ty pooglądaj sobie mecze z udziałem CR7.

Safrol
15-05-2015, 12:42
Cytat:
Napisał lion. Zobacz post
Czasem mecz nie siada. Widocznie taka taktyka była, skoro walił z 1 piły na pamięć do ataku, przecież wszystko nie wejdzie, według mnie dobrze sie spisał, był niewidoczny, ale swoją rolę miał a potem doszło zmeczenie.
Totalny stek bzdur. Gdy ofensywny pomocnik/rozgrywający w całym spotkaniu jest niewidoczny to Twoim zdaniem jego gra wygląda dobrze? To jest mózg drużyny, przez niego powinna każda akcja przechodzić. Nie mówię tutaj o podaniach na pamięć ("walił z pierwszej piły na pamięć"), przeczytaj mój poprzedni post ze zrozumieniem. Coś mi się wydaję, że ty z futbolem masz niewiele wspólnego.


Ani Pirlo, ani Pogbra nie byli w tym meczu rozgrywającymi, a był nim Vidal który ustawiony był zaraz za napastnikami i to od niego oczekiwano kreowania sytuacji.

_mougli_
15-05-2015, 13:25
nie mam złudzeń ,Barcelona za mocna w tym sezonie ,czekam na niespodziankę od juve ,będzie piękny mecz ,elo

Vinylside
15-05-2015, 14:10
Patrzcie jakie zajebiste szaliczki na Finał :D

JUVENTUS FINAL BERLIN 2015 SCARF (http://www.juvestore.com/en/juventus-final-berlin-2015-scarf.html)

JJU
15-05-2015, 15:49
To ty pooglądaj sobie mecze z udziałem CR7.

Tu Cię zaskoczę, oglądałem prawie wszystkie mecze Realu w tym sezonie :)
W zeszłym sezonie Ronaldo dawał więcej Realowi z typowej gry, dzisiaj już większość jego bramek to bramki takiej typowej dziewiątki, wolne(nie wiem czemu nie oddaje Baleowi) i strzały z dystansu już nie te, grymasi, przewala się. A co najważniejsze chyba w żadnym ważnym meczu nie pokazał tego, czego się od niego oczekuje (patrz m.in. Juventus, Atletico). Nie wiem, może to już moment gdy trzaska trzydziestka i zaczyna brakować tego i tamtego.
Raz jeden, raz drugi wydaje się być w danym sezonie lepszy. I tutaj myślę że mimo mojej większej sympatii do Messiego trzeba powiedzieć że w tym, głównie roku, gra dużo lepiej od Ronaldo i nie ma co się dąsać.

I koniec tematu, bo mi się wydaje że niepotrzebny ;)

lion.
15-05-2015, 16:01
Totalny stek bzdur. Gdy ofensywny pomocnik/rozgrywający w całym spotkaniu jest niewidoczny to Twoim zdaniem jego gra wygląda dobrze? To jest mózg drużyny, przez niego powinna każda akcja przechodzić. Nie mówię tutaj o podaniach na pamięć ("walił z pierwszej piły na pamięć"), przeczytaj mój poprzedni post ze zrozumieniem. Coś mi się wydaję, że ty z futbolem masz niewiele wspólnego.



Dlaczego w połowie, skoro jak to dobitnie określiłeś "nic nie grał"?



Ty tak na serio?



To ty pooglądaj sobie mecze z udziałem CR7.

1. Co ty pie*dolisz? xD My gadamy o danym meczu półfinałowym, czy o jego ogólnej roli ? Mam bardzo dużo wspólnego z piłką nożną i jestem przekonany, że o wiele wiecej niż ty :]
2. Bo jak wspomniałem wcześniej - do 70 minuty nic nie grał. Przez ostatnie 20 minut (mówie mniej więcej) pokazał się z bardzo dobrej strony, właśnie wtedy, gdy Juventus tego najbardziej potrzebował ;)
3. Tak. Popatrz z kim grali :)
4. Ty tak serio? Czy może masz ból pupy z faktu, iż to nie Real awansował? :]

Karolinho
15-05-2015, 16:50
1. Mam bardzo dużo wspólnego z piłką nożną i jestem przekonany, że o wiele wiecej niż ty :]



A co, grasz w A klasie na napadzie czy jak?

lion.
15-05-2015, 21:53
A co, grasz w A klasie na napadzie czy jak?

nie ważne :]

:kupa:

Tomaszzz
16-05-2015, 12:39
1. Co ty pie*dolisz? xD My gadamy o danym meczu półfinałowym, czy o jego ogólnej roli ?


Może wysłów się bardziej w zrozumiały sposób. Czym się różni "mecz półfinałowy od jego ogólnej roli"? Gdzie dałem Ci do zrozumienia, że mówimy o innym meczu? Proszę o konkretny cytat.


Bo jak wspomniałem wcześniej - do 70 minuty nic nie grał. Przez ostatnie 20 minut (mówie mniej więcej) pokazał się z bardzo dobrej strony, właśnie wtedy, gdy Juventus tego najbardziej potrzebował ;)


Juventus przez ostatnie 20 minut potrzebował obrony. Czy według Ciebie Pogba wykazał się w obronie? W jaki sposób się wykazał w ostatnich 20 minutach? Słucham


Ty tak serio? Czy może masz ból pupy z faktu, iż to nie Real awansował? :]

Trochę miałem, ale już przeszło.


Ani Pirlo, ani Pogbra nie byli w tym meczu rozgrywającymi, a był nim Vidal który ustawiony był zaraz za napastnikami i to od niego oczekiwano kreowania sytuacji.

A kto według Ciebie był defensywnym pomocnikiem tak się spytam?
Takich jaj to dawno nie czytałem.

lion.
16-05-2015, 15:17
Może wysłów się bardziej w zrozumiały sposób. Czym się różni "mecz półfinałowy od jego ogólnej roli"? Gdzie dałem Ci do zrozumienia, że mówimy o innym meczu? Proszę o konkretny cytat.



Juventus przez ostatnie 20 minut potrzebował obrony. Czy według Ciebie Pogba wykazał się w obronie? W jaki sposób się wykazał w ostatnich 20 minutach? Słucham

Już mi sie nie chce, napisałem wystarczająco ;) a kto niby powiedział, że Juventus potrzebował w ostatnich minutach obrony? Ty jesteś ślepy czy jak? Ogladałeś w ogóle ten mecz? Nie chce mi sie juz z tobą dyskutować chłopie, bo to sensu nie ma.

Tomaszzz
16-05-2015, 15:40
że Juventus potrzebował w ostatnich minutach obrony?

A co Juventus robił w ostatnich dwudziestu minutach ??????

lion.
16-05-2015, 15:54
A co Juventus robił w ostatnich dwudziestu minutach ??????

grał w piłkę nożną :] ...

Tomaszzz
16-05-2015, 17:01
grał w piłkę nożną :] ...

To dobrze *****, że na nartach nie skakał.

lopez93
16-05-2015, 21:35
Nie chce mi się czytać waszych sporów, bo to męczące, dlatego napiszę co myślę o zestawie finałowym oraz meczach 1/2.
Barcelona zaklepuje sobie awans już w pierwszym starciu na Camp Nou, dokłada 2 nokautujące ciosy w Monachium i resztę meczu przechodzi spacerkiem. W drugiej połowie nie grali praktycznie nic, bo nie było też takiej potrzeby. Bayern pokazał dobrą piłkę, lecz mimo wszystko Barca miała sytuację pod kontrolą i praktycznie ani na moment jej nie straciła. Zabrakło mocnego środka pola, jakiegoś czarodzieja, który rozrzuci piłki, a w trudnym momencie weźmie na siebie ciężar gry + koncentracji w obronie (chociażby babole Boatenga). Bo Barcelonie wszystko przychodziło łatwo, z taką lekkością i polotem, i z perspektywy osoby trzeciej wyglądało na wykonywanie wcześniej ustalonego planu. W finale wylądował klub, który jest na chwilę obecną zdecydowanie lepiej zorganizowany i przede wszystkim którego gracze są w mocnym gazie + kontuzje Barcelony zbytnio nie trapią. W chwili obecnej są chyba nie do zatrzymania, a Messi przechodzi momentami samego siebie.
Juventusowi awansu za bardzo nie wróżyłem, aczkolwiek z Realem mieli większe szanse niż chociażby z Barceloną. Zagrali mądry, skupiony w dużej mierze na obronie futbol, ale to było naprawdę fajne dla oka. Dla mnie nie jest sztuką tylko strzelanie goli i przeprowadzanie pięknych akcji. Niektórzy twierdzą, że drużynę buduje się od tyłu, a Juventus jest wyznawcą takiej teorii. Ich gra opiera się na bronieniu i budowaniu ataków, często w postaci kontr. Może nie grają "ładnie", lecz ważne, że skutecznie. Co mieli zrobić - zrobili. Ciężko jest iść na wymiany z Realem i to była genialna taktyka piłkarzy Starej Damy. Według mnie do finału awansowali zasłużenie, a Real sam sobie winny, bo okazji mu też nie brakowało. Poza tym ten karny to z kapelusza trochę, więc kolejny plusik dla Juve i brawa za awans.
Finałowy pojedynek zwiastuje starcie 2 odmiennych stylów gry. Z jednej strony ofensywnie grająca Barcelona, z drugiej przyczajony Juventus. Turyńczyków nie spisywałbym na straty, choć ciężko będzie im walczyć z ruchliwym Messim czy Neymarem. Zawodnicy bardzo trudni do upilnowania. Fizycznie Juventus silniejszy, ale jeśli dodać technikę i spryt to już niekoniecznie. Liczę na świetne widowisko. Jeśli muszę typować wynik to więcej plusów jest po stronie Dumy Katalonii, lecz Juventus pokazał, że nie można go spisywać na straty i także potrafi być bardzo niebezpieczny. Spotkanie może wyglądać podobnie jak ich półfinałowe, także jestem jak najbardziej ZA.

Black King
16-05-2015, 21:42
z przykrością powiem,bo nie przepadam za barcą (Bez messiego nie istniejącą) ,że finał będzie jednostronny dla niej,o ale cóż mogę Białej Damie pogratulować,bo włoska piłka którą uważam za słabą (zweryfikowało to choćby DNIPRO w LE) doszło tak daleko pokunując Real choćby,oby mecz nie skończył się już w pierwszej połowie,oj oby ;)

Vinylside
06-06-2015, 22:30
Z tego oto miejsca składam serdecznie gratulacje kibicom Barcelony.

Finał ? Bardzo gony. Juventus przegrał bez wstydu mimo tego, że od początku skazywany był na porażkę. Szczerze mówiąc jestem bardzo dumny ze swojego zespołu i wręcz pewny, że w przeciągu 3 lat to ja będę się cieszył z potrójnej korony !

Jeśli już jesteśmy w 100% szczerzy to tak - niektórzy piłkarze Barcelony powinni wziąć udział w kolejnej edycji "Celebrity Splash". Zawsze powtarzałem, że finały powinni sędziować Anglicy, ponieważ pozwalają na twardą grę. Cóż, nie chce jednak wszystkiego zwalać na sędziego i z dumą pogratuluję kibicom Barcy jeszcze raz !

Do zobaczenia w przyszłym sezonie. FORZA JUVENTUS !

Matan Zajcev
06-06-2015, 23:19
Dość średni mecz w wykonaniu Barcy i zaskakująco waleczni i trzymający się Włosi Oczywiście niektórzy węszą spiski, ale wydaje mi się, ze sędzia mylił się w 2 strony. Jeżeli nie uznano gola Neymara, bo piłka zmieniła tor lotu, to z tego samego powodu powinien być karny dla Barcy w pierwszej połowie. Sytuacja z Pogbą naprawdę niejednoznaczna i dlatego myślę, ze cokolwiek sędzia by nie zrobił byłyby kontrowersje. Jednakże tutaj ja interpretuję tą sytuację adekwatnie jak z ręką w polu karnym - Alves trzymał rękę na Pogbie, ale nie wykonywał ruchów ściągających zawodnika w dół.

Piłkarze Blaugrany mieli zauważalną przewagę, chociaż irytujące było jak łatwo Juve waliło z kontrami. Mascherano słabo, Neymar waleczny, Suarez też robił co mógł, dobry Rakitić. Nie wiem jaki plan taktyczny miała Barca, ale dziwne było, że w polu karnym "brylowali" Rakitić, Alba czy Pique zamiast MSN, którzy zdecydowanie lepiej wykończyliby akcje. Juve postawił twarde warunki, do końca drżałem o wynik, przyzwyczaiłem się chyba do spokojnych wygranych, nawet z takimi tuzami jak Bayern, City czy PSG.

Co do "Celebrity Splash". Przyznam Ci rację, że czasami piłkarze Barcy za bardzo się kładli, ale i tak działo się to w momentach w których naprawdę byli faulowani. Z kolei z drugiej strony nie dało się nie zauważyć ostrej gry przeciwników, zwłaszcza Vidala.

EDIT: DJ Incartey - faktycznie trochę przesadziłem z oceną gry Barcelony, jak tak sobie na chłodno poprzypominałem fragmenty gry to rzeczywiście Blaugrana źle nie zagrała, miała sporo dobrych okazji, zwłaszcza w pierwszej połowie, no i cały wachlarz różnych rozwiązań akcji. Niemniej jednak czuję pewien niedosyt, zwłaszcza po drugiej połowie. ;)

DJ Incartey
06-06-2015, 23:30
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xat1/v/t1.0-9/10402767_842234085847368_8484665881819583341_n.jpg ?oh=d9e172a9eff0fe2b5e198fb6600cec38&oe=55F3C47B

Szkoda mi Pirlo bardzo. Juventusu już nie :D

Nie wiem o co koledze wyżej chodzi z tą żenującą Barceloną. Nie grali aż takiego piachu w moich oczach.
No i choroba, szkoda też Buffona. Ile chłop ma jeszcze czekać na to trofeum??

Finał udany, choć daleko mu do finałów z 2003r., 2005r. i 2007r. :P

Vinylside
07-06-2015, 00:47
Ehhh... Nawet nie wstawiaj mi tego obrazka tutaj bo zaraz łzy same płyną do oczu.

Skomentuję powyższe wypowiedzi - Barcelona nie zagrała swojej piłki, ponieważ Juventus postawił trudne warunki. Z drugiej strony jednak Juventus też nie zagrał w 100% swojej piłki (oczywiście pomijając czas po strzelonej bramce aż do 1:2). Szkoda, ale finał serio świetny. Wierzę w dobrą politykę transferową i triumf Juventusu za rok.

Jeszcze raz gratuluję kibicom Barcelony !

Mefjuuu
07-06-2015, 10:42
Mecz dobry,jak dla mnie :) Juventus postawił graczom Barcelony ciężkie warunki,widać było to rozluźnienie po strzeleniu gola przez Rakiticia. Nie powiem,po golu Moraty zrobiło mi się głupio,bałem się o wynik. A sędziowanie myślę,że na dobrym dość poziomie,bramka Neymara słusznie nie uznana,faul na Pogbie... ja bym nie gwizdnął ale to tylko moje odczucia :) Co do nurkowania,również mnie to wkurza jako kibica Barcy. Na przykład kiedy Suarez rozłożył się jak żaba na liściu w doliczonym czasie gry,troche nie fair i brak szacunku,wiadomo,że chciał ukraść parę sekund ale powinno się grać z całym zaangażowaniem do samego końca. Przy bramce na 3:1 oszalałem już całkowicie,gardło boli mnie do teraz,chrypa pozostanie na długo bo jak ogląda się taki mecz z kilkadziesiąt osób to trzeba sie przekrzykiwać a z grona tych kilkudziesięciu osób było może 3,4 fanów Barcy więc przy golu Moraty nie było wesoło :D Potem my mogliśmy się już tylko cieszyć :) Z drugiej strony bardzo szkoda mi Pirlo oraz Buffona :( Ale taki jest sport...
Visca el Barca!

JJU
07-06-2015, 13:43
Powiem tak - mówiłem że Barcelony chyba nikt nie zatrzyma już w tym sezonie i tak też się stało, ale ogromne brawa i pokłony dla Juventusu za ten mecz, bo momenty mieli takie że czapki z głów.

Na przykład kiedy Suarez rozłożył się jak żaba na liściu w doliczonym czasie gry,troche nie fair i brak szacunku,wiadomo,że chciał ukraść parę sekund ale powinno się grać z całym zaangażowaniem do samego końca.

Sorry, ale mnie to bawi że się ktoś się tego czepia. Każdy tak robił/robi/robić będzie. I nie wierzę że przy takiej stawce, przy takim wyniku w drugą stronę byłoby inaczej.

Barcelona w tym sezonie (głównie w tym roku) była najlepsza, nie ma w ogóle co gadać i nie da się tego podważyć. Zasłużyli żeby być w tym miejscu. Transfery okazały się fantastyczne, co pokazują strzelcy bramek w tym meczu. Luis Enrique okazał się fantastycznym gościem - poprawił stałe fragmenty, zmienił trochę styl gry, generalnie miazga. No i Messi - niech gościu jeszcze wygra Copa America bo ten rok ma taki że w ogóle nie ma co mówić. Złota piłka chyba rozstrzygnięta też ;)

Wojtek Szczęsny
07-06-2015, 13:52
Brawo dla Barcelony, czyli jedynego klubu na ziemi który aktualnie jest lepszy od Juventusu - potęgi która się odrodziła, zamknęła ryje hejterom i dała kibicom wspaniały sezon:) pozdr