4CLUBBERS.PL - Zobacz Pojedynczy Post - Przydatna wiedza na temat ripów z płyt winylowych
Zobacz Pojedynczy Post
Stary 10-09-2016, 02:40   #1
Hidden
..:: Klubowicz ::..
  
 
Hidden's Avatar
 
Dołączył/a: 19 Nov 2009
Miasto: ...
Wiek: 32
Postów: 6 445
Tematów: 1202
Podziękowań: 7 597
THX'ów: 29 664
Tematy Tygodnia: 0
Nominacje T.T. : 733
Imię: Patryk
Wzmianek w postach: 49
Oznaczeń w tematach: 94
Plusów: max. (+)
Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.
Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.Hidden max.
Przydatna wiedza na temat ripów z płyt winylowych

Zanim przeczytasz, zapoznaj się z pojęciem "rip": http://www.4clubbers.com.pl/tutorial...-jest-rip.html

O co chodzi?

Z pewnością wielu z was pamięta czasy, gdy na rynku muzycznym niepodzielnie rządziły nośniki fizyczne, płyty i kasety. Niestety duża część wydań, szczególnie tych mniej popularnych, ukazywała się wyłącznie na płytach winylowych.

Na szczęście w internecie nie brakowało grup ripujących, które poprzez swoją działalność umożliwiały przeciętnemu człowiekowi, nieposiadającemu drogiego sprzętu do odtwarzania winyli, słuchanie ulubionej muzyki. Wystarczyło parę kliknięć i rip w formacie MP3 trafiał na nasz dysk.

Jednak czasy się zmieniły. Teraz na tronie zasiada dystrybucja cyfrowa. Większość utworów niegdyś wydanych tylko na winylu jest już dostępna do nabycia w formie cyfrowej. Jeśli nowe wydanie pojawia się na czarnych nośnikach, zawsze istnieje cyfrowa alternatywa. Ripy z winyla stają się zbędne i w miarę możliwości powinniśmy się ich pozbywać (lub przynajmniej zaprzestać ich rozpowszechniania).

Dlaczego? Podstawowy powód to zakłócenia i liczne defekty. Ale też negatywny wpływ na artystyczną i estetyczną wartość muzyki. Wiem, brzmi tak poważnie, że aż śmiesznie, ale za chwilę wyjaśnię, o co mi chodzi.

Tworzę ten wątek, gdyż zauważyłem, że mało kto zdaje sobie z tego wszystkiego sprawę. Wszyscy spoglądają wyłącznie na jakość pliku, a to źródło jest najważniejsze! Ripy z winyla nawet w najwyższej możliwej jakości są tylko ripami z winyla z wszystkimi swoimi wadami. Pamiętajcie o tym!

Nadmienię, że nic nie mam do płyt winylowych. Chodzi tylko i wyłącznie o ripy.

Szczegółowo o wadach ripów winylowych

Jak napisałem, podstawowy problem z "vinyl ripami" to zakłócenia. Każdemu z nas zależy na jak najwyższym komforcie słuchania muzyki, ale nie ma o tym mowy, jeśli w tle słyszymy skwierczenie (fani winyli zapewne mają inne zdanie na ten temat, ale pragnę zauważyć, że rip to nie to samo co słuchanie analoga na dobrym sprzęcie).

Wad ripów winylowych jest znacznie więcej. Poniżej wymienię wszystkie, jakie spotkałem:

- szumy i trzaski w tle. Występują w różnym nasileniu, ale występują zawsze;

- mniejsza głośność;

- zawężona stereofonia. Oryginał przy ripie wydaje się pełniejszy, lepiej wypełnia panoramę;

- szybsze tempo. Niektórym to się może podobać, ale to w żadnym wypadku nie jest zaleta;

- ogólne różnice w brzmieniu. Zwykle polegają na brudnych i przyciemnionych wysokich tonach, pozbawiających muzykę ostrości i szczegółowości. Spotykam się również z uszczuplonym basem oraz suchym, przyciętym środkiem;

- powoli postępująca utrata wysokich tonów. Jest to wada trudniejsza do wychwycenia, ponieważ rzuca się w uszy dopiero wtedy, gdy szybko przeskoczymy z początku do końca utworu. Początek wydaje się czystszy, lepiej brzmiący, a końcówka stłumiona, gorszej jakości;

- przesadnie podbita głośność lub wybrane częstotliwości. Na szczęście jest to rzadkie zjawisko;

- defekty szczególne. Są to np. skoki głośności, przesunięcie w panoramie (utwór nie gra pośrodku), kliknięcia, piski w tle, nieznośny szelest i tak dalej.

Jest jeszcze coś. Wydanie muzyki na winylu to wyróżnienie, zwłaszcza dzisiaj. Świadczy o tym, że nie mamy do czynienia z byle czym, więc miks i mastering wymagały bardzo dużo pracy. Wyżej wymienione defekty sprawiają, że nie słyszymy dobrze jej efektów. Właśnie to miałem na myśli pisząc o negatywnym wpływie ripów winylowych na wartość artystyczną i estetyczną muzyki.

Jak rozpoznać rip z winyla?

Wydaje się, że znając wady ripów jesteśmy gotowi, by bez problemu je wykrywać, ale to nie zawsze jest takie proste. Jeśli nie mamy porównania i wprawionego ucha, możemy dać się oszukać.

Najlepszy sposób, który sam stosuję, to wsłuchiwanie się w tło. Prawie każdy utwór poprzedza i kończy kilka sekund ciszy, prawie zawsze występują również ciche fragmenty, np. w breakdownie. Wtedy najłatwiej usłyszeć wyraźny, charakterystyczny szum, który upewni nas, że mamy do czynienia z ripem z winyla.

Jeśli nie słyszymy zakłóceń, mamy kilka możliwości:

- porównania
- czytanie tagów w poszukiwaniu pomocnych informacji
- zorientowanie się, czy dany utwór został wydany tylko na winylu

Uważam, że każdy przypadek da się wykryć.

Co z ripami z płyt CD?

Są w porządku. Gdy upewnimy się, że nasz plik nie pochodzi z winyla, możemy skupić się na jakości.

Dodatkowe korzyści

Zauważyłem, że w cyfrowej dystrybucji mogą pojawiać się ripy z winyla poddawane odszumianiu. Uważam to za oszustwo. Jeśli płacę za digital, chcę digital. Ja nie daję się oszukać i być może dzięki mnie wy też się nie dacie. Ponadto wątek przyda się początkującym uploaderom z działu Klasyki, którzy mają problem z rozpoznawaniem źródła plików.

Pozdrawiam i zachęcam do zadawania pytań.
__________________

Last edited by Hidden; 20-10-2017 at 23:46.
Hidden jest online   Reply With Quote
Hidden dostał 18 podziękowań za ten post.
Twoja reklama w tym miejscu - już od 149 PLN rezerwuj termin, tel.669488725, gg:3576096.

4Clubbers Hit Mix Team presents