Fenomenalny finisz - Polacy znów wygrywają na MŚ! - Forum 4CLUBBERS.PL
Wróć   4CLUBBERS.PL > Inne Fora > Przy piwie ... > Sport

Szczegóły wątku: Autorem wątku jest: benek2411
Temat ma 5 komentarzy i 646 odwiedzin. Ostatni komentarz napisano 23-01-2013 (15:04).

Tags:


Lista oznaczonych użytkowników


Fenomenalny finisz - Polacy znów wygrywają na MŚ!


zobacz także:

« UEFA zrezygnuje z LE? 64 drużyny w LM? lub Przełomowe decyzje Bońka! Posiedzenie PZPN »
Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 18-01-2013, 08:35   #1
..:: Klubowicz ::..
  
 
benek2411's Avatar
 
Dołączył/a: 04 Nov 2007
Miasto: Radom
Wiek: 28
Postów: 6 308
Tematów: 369
Podziękowań: 1 086
THX'ów: 13 505
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 195 (+)
benek2411 195benek2411 195
Fenomenalny finisz - Polacy znów wygrywają na MŚ!


Reprezentacja Polski piłkarzy ręcznych wygrała z Serbią 25:24 (11:13) w swoim czwartym meczu fazy grupowej podczas mistrzostw świata w Hiszpanii. Tym samym nasi zawodnicy wzięli wielki rewanż za nieudane mecze z Serbami w poprzednim roku.

Dla naszej drużyny narodowej było to bardzo ważne spotkanie. Wygrana ciągle dawała szansę na zajęcie jednego z dwóch pierwszych miejsc w grupie C i uniknięcie teoretycznie silniejszych rywali w 1/8 finału. Spotkanie miało również inny kontekst. Biało-Czerwoni chcieli wziąć rewanż na Serbach za feralny remis w kwalifikacjach do igrzysk olimpijskich w Londynie.

REKLAMA

Reprezentacja Polski rozpoczęła w składzie: Sławomir Szmal na bramce, Robert Orzechowski i Adam Wiśniewski na skrzydłach, Michał Jurecki, Krzysztof Lijewski i Michał Kubisztal na rozegraniu, oraz Piotr Grabarczyk na środku obrony. Do ataku za obrotowego Vive Targów Kielce wchodził Bartosz Jurecki.

Zaczęło się od trafienia Momira Ilicia, ale Biało-Czerwoni szybko odpowiedzieli bramką Bartosza Jureckiego, który wykończył piękną akcję naszej drużyny. W pierwszych minutach Polacy mieli problemy z powstrzymaniem Ilicia, który trafiał z dystansu. W 6. minucie rozgrywający THW Kiel po raz trzeci wpisał się na listę strzelców, rzucając z dziewiątego metra. Chwilę wcześniej Michał Kubisztal nie wykorzystał rzutu karnego.

Bramkę kontaktową w 9. minucie gry zdobył Robert Orzechowski. Wszystko zaczęło się jednak od ofiarnego przejęcia piłki przez Krzysztofa Lijewskiego. Niestety po chwili dla Serbii gola zdobył Alem Toskić. Michael Biegler widząc, że Michał Kubisztal nie najlepiej radzi sobie w rozegraniu, posłał do ataku Bartłomieja Jaszkę.

"Kubeł" w końcu się jednak przełamał i w 13. minucie trafił na 4:5. Biało-Czerwoni mieli jednak wielkie problemy z przedzieraniem się przez szczelną defensywę Serbów. Ci z kolei po dwóch golach z rzędu powiększyli przewagę do trzech bramek. Robiło się nieciekawie.

Przed upływem pierwszego kwadransu Adam Wiśniewski rzucił celnie ze skrzydła, jednak w następnej akcji sędzia podyktował rzut karny, którego na gola zamienił Ilić. Karol Bielecki zaliczył dobre wejście na boisko, rzucając pięknego gola. Serbowie jednak nie zamierzali wypuścić przewagi z rąk i Petar Nenadić trafił na 9:6. Bartłomiej Jaszka znowu zniwelował stratę do dwóch bramek, a Ilić kolejny raz nie pomylił się z rzutu karnego, zdobywając w 19. minucie swojego 6. gola w meczu.

Po dwudziestu minutach gry Michael Biegler był zmuszony poprosić o czas, ponieważ jego drużyna przegrywała 7:11 i nie radziła sobie z dobrze broniącymi rywalami. Gra naszej reprezentacji niestety nie wyglądała najlepiej.

Na domiar złego Bartosz Jurecki złapał dwie minuty kary, a Rajko Prodanović skutecznie zakończył akcję ze skrzydła. Po chwili wprost w Darko Stanicia trafił z idealnej pozycji Wiśniewski. Robert Orzechowski wpisał się na listę strzelców w 23. minucie (8:12), jednak nasz zespół nie potrafił zdobywać goli seriami, a Serbowie odpowiadali, grając nawet w osłabieniu.

W 27. minucie na boisku pojawił się Marcin Lijewski, ale w pierwszej swojej próbie trafiając w bramkarza. Wcześniej jednak kolejny raz skuteczny na skrzydle był Orzechowski, a po chwili swoje drugie trafienie w tym meczu miał Kubisztal (10:13). Biało-Czerwoni mogli zmniejszyć straty do dwóch bramek, jednak znowu rzutu karnego nie wykorzystał Orzechowski. Szybko jednak naprawił swój błąd popisując się efektowną "wkrętką" i ustalając wynik pierwszej połowy (11:13).

Druga część meczu zaczęła się od tego, że Michał Jurecki... podał za linię końcową trafił w sektor prasowy i popsuł hiszpańskiemu fotoreporterowi stację kart SD. Serbowie chwilę później cieszyli się z 14. gola, ponieważ Ilić znowu się nie pomylił z rzutu karnego. Polacy odpowiedzieli golem z koła autorstwa Bartosza Jureckiego.

W końcu w 34. minucie Michał Jurecki potężnym rzutem z dziewiątego metra zdobył kontaktową bramkę (13:14). Niestety Nemanja Zelenović przedarł się przez naszą defensywę i zdobył 15. gola dla Serbów.

W pierwszej połowie Polacy mylili się w rzutach karnych. Stałych fragmentów gry nie wykorzystali Kubisztal i Orzechowski. Jako trzeci podszedł Bartosz Jurecki i się nie pomylił. Serbowie grali cios za cios i wkrótce było 14:16. W następnej akcji pierwszego gola na tym turnieju zapisał na swoje konto Marcin Lijewski. Wyrównanie było w zasięgu ręki, ale wicemistrzowie Europy co chwilę uciekali na dwie bramki różnicy.

W 38. minucie Bartosz Jurecki znowu otrzymał karę, a osłabieni Polacy stracili gola po rzucie karnym, którego pewnym egzekutorem był Ilić (15:18). Rozgrywający THW Kiel był nie do zatrzymania w czwartkowym spotkaniu. Z kolei na skrzydle skutecznie grał Rajko Prodanović.

Biało-Czerwonym szło jak po grudzie w tym spotkaniu. Ciągle gonili wynik, starali się dojść rywali, ale ci zawiesili bardzo wysoko poprzeczkę w tym meczu. W 42. minucie Wiśniewski przestrzelił z dogodnej pozycji, a piłkarze Veselina Vukovicia, grając w osłabieniu, zdobyli swojego 20. gola (16:20).

Kwadrans przed końcem przy stanie 17:20, o czas dla swojej drużyny poprosił Michael Biegler. Przyniosło to rezultat. Najpierw na 18:20 trafił Kubisztal, po chwili Serbowie popełnili faul w ataku, a w 47. minucie Bartosz Jurecki wykorzystał rzut karny (19:20).

Polscy kibice cały czas byli aktywni w hali Księcia Filipa w Saragossie. Gdy zobaczyli, że Biało-Czerwoni zbliżyli się na jednego gola, prowadzili ogłuszający doping. W 49. minucie Nenad Vucković otrzymał trzecią dwuminutową karę, a co za tym idzie czerwoną kartkę. Polacy mieli wielką szansę na wyrównanie, jednak w sytuacji sam na sam z bramkarzem Jaszka trafił wprost w niego. Chwilę później już nie popełnił takiego błędu i w końcu dogoniliśmy Serbów (21:21).

Chwilę później Michał Jurecki przejął piłkę, popędził na bramkę rywali i potężnym rzutem dał pierwsze prowadzenie w tym meczu naszej reprezentacji. Biało-Czerwoni niesieni dopingiem grali na wysokim poziomie. Do wyrównania doprowadził dość szybko Ivan Nikcević, ale ciągle nasza drużyna atakowała.

W 54. minucie Bartosz Jurecki wywalczył rzut karny i po chwili go zamienił na bramkę. Polacy prowadzili 23:22. Niestety po dłuższej przerwie przebudził się Ilić i znowu trafił z drugiej linii, doprowadzając do wyrównania. Tym samym odwdzięczył się Karol Bielecki, a minutę później nad bramką Sławomira Szmala rzucił Marko Vujin.

Polacy mogli podwyższyć prowadzenie, jednak stracili piłkę w ataku i kontrę wykorzystał Nikcević. Przez ostatnie dwie minuty Serbowie grali w osłabieniu, ponieważ za faul na Krzysztofie Lijewskim karę otrzymał Petar Nenadić. Polacy to wykorzystali. Wprawdzie najpierw Orzechowski rzucił wprost w bramkarza ze skrzydła, ale w ostatniej akcji, w ostatniej sekundzie pokonał Stanicia, dając nam ważne zwycięstwo.

Polska - Serbia 25:24 (11:13)
Sędziowali: Lars Geipel, Marcus Helbig (Niemcy)

Polska: Sławomir Szmal, Marcin Wichary - Bartosz Jurecki (8), Robert Orzechowski (5), Michał Kubisztal (3), Bartłomiej Jaszka (2), Michał Jurecki (2),Karol Bielecki (2), Adam Wiśniewski (1), Krzysztof Lijewski (1), Marcin Lijewski (1), Piotr Grabarczyk

Serbia: Darko Stanić - Momir Ilić (9), Rajko Prodanović (5), Ivan Nikcević (3), Alem Toskić (2), Nemanja Zelenović (2), Petar Nenadić (1), Ivan Stanković (1), Zarko Sesum, Marko Vujin, Nemanja Ilić, Nenad Vucković, Milos Dragas.


__________________________________________________ ________________________

Dziwne że jeszcze nikt nie poruszył dyskusji w tym temacie Wczorajszy mecz nie był moim zdaniem perfekcyjny, ważne że udało się wygrać. Drużyna pokazała charakter, ale musimy zacząć strzelać akcje sam na sam z bramkarzem. Zarówno bramkarz Serbów jak i ostatnio Słowaków miał dwukrotnie większą skuteczność obron aniżeli mają średnio bramkarze więc tak być nie może
Na plus oczywiście Bartek Jurecki w charakterze zawodnika strzelającego karne, wszystkie próby zakończone trafieniami, gdyby to samo uczynił Michał Kubisztal w poprzednim starciu to byłby komplet punktów i teoretycznie najsłabszy rywal w kolejnej fazie.

Następne spotkanie z Koreą którą powinniśmy rozjechać i oby bardzo wysoko.Natomiast w meczu Serbia vs. Słowenia dobrze gdyby wygrali ci pierwsi stosunkiem 1 czy 2 bramek. Wtedy mamy szansę na pierwsze miejsce w grupie
__________________
benek2411 jest offline   Reply With Quote
benek2411 dostał 5 podziękowań za ten post.
Twoja reklama w tym miejscu - już od 149 PLN rezerwuj termin, tel.669488725, gg:3576096.

4Clubbers Hit Mix Team presents


Stary 18-01-2013, 12:02   #2
..:: Klubowicz ::..
  
 
Microtek's Avatar
 
Dołączył/a: 03 Jan 2008
Miasto: Mielec
Postów: 1 173
Tematów: 91
Podziękowań: 1 944
THX'ów: 729
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 67 (+)
Microtek 67
Odp: Fenomenalny finisz - Polacy znów wygrywają na MŚ!

Oglądałem mecz i powiem że po raz kolejny sporo niewykorzystanych 100%-towych sytuacji.. A ostatnia akcja która zaważyła o zwycięstwie to FUKS jakich mało.. ;D o pół sekundy później, a nawet mniej i już piłka by się nie zmieściła miedzy słupkiem a bramkarzem.. ale.. grunt że jest wygrana :D
Microtek jest offline   Reply With Quote
Użytk. którzy podziękowali Microtek za ten post:
Stary 21-01-2013, 23:05   #3
..:: Member ::..
  
 
Dołączył/a: 19 Dec 2012
Miasto: WLKP
Postów: 119
Tematów: 7
Podziękowań: 14
THX'ów: 100
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 5 (+)
Adriamo 5
Odp: Fenomenalny finisz - Polacy znów wygrywają na MŚ!

A dzisiaj już fenomenalnego finiszu nie było i odpadamy z turnieju. Czego zabrakło?
Adriamo jest offline   Reply With Quote
Stary 22-01-2013, 00:01   #4
..:: Amator ::..
  
 
Dołączył/a: 23 Feb 2011
Miasto: Bydgoszcz
Wiek: 25
Postów: 11
Tematów: 0
Podziękowań: 70
THX'ów: 0
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 1 (+)
H@H@H@ 1
Odp: Fenomenalny finisz - Polacy znów wygrywają na MŚ!

Wielka szkoda dzisiejszego meczu, ale co tu dużo mówić przegrali zasłużenie. Rzuty z 9m pozostawiają wiele do życzenia ;/ Oby na następnym turnieju spisali się lepiej.
H@H@H@ jest offline   Reply With Quote
Stary 22-01-2013, 09:05   #5
..:: Klubowicz ::..
  
 
benek2411's Avatar
 
Dołączył/a: 04 Nov 2007
Miasto: Radom
Wiek: 28
Postów: 6 308
Tematów: 369
Podziękowań: 1 086
THX'ów: 13 505
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 195 (+)
benek2411 195benek2411 195
Odp: Fenomenalny finisz - Polacy znów wygrywają na MŚ!

Ja wam powiem, że jesteśmy tragiczni w ataku od początku mistrzostw, a dziś ta tragedia osiągnęła apogeum. Gdy Węgrzy bronili strefowo, nie mieliśmy pomysłu na grę, w panice rzuty z 9m które kończyły się przeważnie na rękach obrońców lub bramkarza.
Natomiast nasi rywale bez NAJMNIEJSZEGO problemu grali sobie gdzie im się podobało, a to skrzydła, a to strzały z daleka, a to koło... graliśmy tragedię i zasłużenie odpadamy.

Może zmienił się trener ale styl gry mamy identyczny jak za Wenty
__________________
benek2411 jest offline   Reply With Quote
Stary 23-01-2013, 15:04   #6
..:: Member ::..
  
 
Dołączył/a: 19 Dec 2012
Miasto: WLKP
Postów: 119
Tematów: 7
Podziękowań: 14
THX'ów: 100
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 5 (+)
Adriamo 5
Odp: Fenomenalny finisz - Polacy znów wygrywają na MŚ!

Dla mnie to wina trenera! Dogadał się Niemiec z Węgrami. Jak można obrać taktykę ciągłych podań do środka! Nasi kompletnie nie grali skrzydłami. Nie znam może tych zawodników, ale kilkanaście razy zauważyłem naszego skrzydłowego czekającego w rogu boiska na piłkę. Nawet obrońcy przy nim nie było (wiedział że i tak nie dostanie podania?).
Dopiero w końcówce przeprowadzili kilka ataków na skrzydło, a wcześniej? Podanie do środka, do środka, do środka. Albo do obrotowego albo rzut z daleka. Ciągle to samo. Akurat tam (do środka) gdzie stali spokojnie wszyscy Węgrzy, wielcy jak olbrzymi, i wypychali naszych.
Z taką taktyką to i by z Egiptem mogli nie wygrać!
Adriamo jest offline   Reply With Quote
Odpowiedz
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz pisać w nowych tematach
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Wyłączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony


Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Fenomenalny gol samobójczy maycell Humor
0 12-12-2012 22:00

Administracja serwisu 4Clubbers.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.
Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna.
Jeżeli zauważyłeś post/temat który jest niezgodny z polskim prawem proszę zaraportować go poprzez klikniecie
Jeżeli nie chcesz aby pojawiła się na forum twoja produkcja napisz to nam "Privacy Policy"
W celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w ramach niniejszej witryny stosowane są pliki cookies, prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką Prywatności

Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 02:19 .


Oprogramowanie Forum: vBulletin
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.6.0 ©2011, Crawlability, Inc.
User Alert System provided by Advanced User Tagging v3.2.8 (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.
-->