Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia! - Strona 3 - Forum 4CLUBBERS.PL
Wróć   4CLUBBERS.PL > Ogólne > Ogłoszenia > KONKURSY

Szczegóły wątku: Autorem wątku jest: Kameleon
Temat ma 46 komentarzy i 9606 odwiedzin. Ostatni komentarz napisano 24-07-2013 (18:41).

Tags: , , ,


Lista oznaczonych użytkowników


Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!


zobacz także:

« Top Tracks of 2012 by 4Clubbers.PL - Wyniki lub Konkurs promocyjny Miladelic - do wygrania koszulka »
Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 21-07-2013, 18:35   #21
..:: Wtajemniczony ::..
  
 
heiko's Avatar
 
Dołączył/a: 12 Nov 2006
Miasto: POznań
Postów: 18
Tematów: 6
Podziękowań: 7
THX'ów: 23
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 1 (+)
heiko 1
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

To było gdy miałem ok. 8 lat. Siedziałem u babci na wsi przy domu (chyba bawiłem się w piaskownicy). Nie zapomnę tego do końca życia nagle do mojego kuzyna przyjechał kolega (bardziej mojej siostry (6 lat starszy) (mój sąsiad, ja od babci mieszkałem jakiś 1km)) na motorynce. Mnie od zawsze się podobały te maleństwa, z resztą który facet nie chciałby się na takim czymś, nawet, przewieźć z tyłu jako pasażer? TAK! właśnie o tym pomyślałem, siedziałem przy tej piaskownicy... kuzyn poszedł do domu i kolega miał właśnie jechać i widząc mnie przyglądającego się jego maszynie zapytał mnie czy nie chce się przewieźć pod szkołę (jakieś 80-100 metrów dalej) JAZDA PO ASFALCIE! HAHHAHAaha to też było coś, pierwsza jazda autem po asfalcie? kto tego nie pamięta? Ta frajda była mniej więcej taka sama co właśnie pierwsza jazda autem.

Ok... kuzyn poszedł do domu, ja wsiadam szybko na motor (bałem się trochę, odmówiłem za pierwszym razem ale w końcu się przełamałem)

- ok tylko szybko żeby mnie nie zobaczyli.

Nawrócił, jedziemy pod drogę, czekamy. OCZYWIŚCIE BEZ KASKÓW.

Kręcimy w lewo, jesteśmy na asfalcie i ciśniemy tą motorynką... gdy byliśmy już prawie przy szkole (na przeciwko jej jest droga w dół innej części wsi) i z tej właśnie drogi wyjechał niebieski polonez z białym pasem wzdłóż przez środek :D POLICJA!!! h ja zobaczyłem jak koleś za kierownicą chciał skręcić w prawo a gdy zobaczył nas to MIGIEM szybki skręt w lewo (do dziś pamiętam jak koła zmeniły swoje położenie) i ZA NAMI!!!


Były dwa boiska za szkołą , każde na innej wysokości (tak akurat musiało być gdyż takie jest tam ukształtowanie terenu, czyli żeby wjechać na pierwsze boisko trzeba było pokonac około 1,5metrową górkę, na następne już (boisko do nogi) skok był mniejszy.

Dobra... wjeżdzamy za ogrodznie szkoły, policja za nami


JA taki zajebiscie przestraszony kurrr trzymam się tego siedzenia, widzę koleś kita tej motorynce, oglądam się do tyłu a oni nagle koguty ŁUUUUUUUUUŁ!

Se myśle ale jaja, ciekawe co teraz, pójde do więzienia!

Ale jedziemy dalej... pierwszy skok, jeb. jedziemy dalej....drugi jeb! jedziemy dalej

Już na boisku trawiastym koleś chciał opuścić teren szkoły, w samym rogu placówki była ogromna dziura (wydawało się) bo nie było tam siatki... i jechaliśmy w tamtym kierunku... na pełnej prędkości w te dziurę.... dalej prowadziła droga polna, on miał nadzieję, najwidoczniej, tamtędy uciec.

Zbliżamy się do końca ogrodzenia a tu nagle JEB JA lece przez kierownice razem z ni i co? okazało się że siatki nie było, ale druty, które ją prowadzą, czy tam przez które się siatkę przeplata, zostały!
Kazał mi uciekać, zacząłem ( uciekać w pole, otwarta przestrzeń, dużo buraków..) więc w te buraki cukrowe po pewnym czasie się schowałem, zacząłem się czolgać miedzy tymi burakami. Z tamtego miejsca widziałem dom mojej babci (no i ciotki) i tam właśnie policja podjechała....
Czekam czekam czekam.... nic się nie dzieje. oni dalej stoją. pomyślałem zatem, żeby zdjąć bluzę (była bardzo charakterystyczna, niebieski, oczojebny kolor) i pójść do domu jak gdyby nigdy nic się nie stało :D TAK TEŻ UCZYNIŁEM.
Jednak oni nie byli tak głupi jak mi się wydawało, gdy tam podszedłem babcia zaczęła na mnie krzyczeć a policjant powiedział że mnie zabierze na komende. Ja ze strachu się rozpłakałem i podbiegłem do spódnicy babci (zielona w czarne paski pionowe) i trzymałem się jej... nie chciałem puścić To byli znajomi mojej mamy, więc później dotarło do mnie że to głupi żart. Tak nie powinni robić ale kij im w oko.

Do gościa też mieli pojechać, bo był znany już z tej jazdy bez kasku

I To koniec historii :D POZDRO
__________________
heiko jest offline  
heiko dostał 2 podziękowań za ten post.
Twoja reklama w tym miejscu - już od 149 PLN rezerwuj termin, tel.669488725, gg:3576096.

4Clubbers Hit Mix Team presents


Stary 22-07-2013, 00:45   #22
..:: Świeżak ::..
  
 
Dołączył/a: 13 Nov 2012
Miasto: Kołobrzeg
Postów: 2
Tematów: 0
Podziękowań: 5 386
'Thanks': 1 raz w 1 Poście
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 1 (+)
pax222 1
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

Miałem ciężki wybór, ale zdecydowałem się opowiedzieć o jednym z wakacyjnych dni kilka lat temu. Zaczęło się od tego, iż wybraliśmy się z kuzynem na narty wodne, pogoda była piękna, więc zaprosiliśmy rodzinę i dziewczyny, co do których mieliśmy niecne plany :D wszystko przebiegało dobrze, ale jak się okazało tylko do czasu... Tak więc początek nieszczęść zaczął się na bodajże piątym okrążeniu, wtedy to na zakręcie (oczywiście musiał być to zakręt tuż przy trybunach pełnych ludzi i wyżej zaproszonych osób -_-), poczułem, że wypięła mi się narta, niestety nic nie mogłem zrobić i chwilę poźniej zacząłęm robić efektowne figury, lądując w wodzie, w międzyczasie słysząc tylko z trybun mrocznie brzmiące - Oooooooooooooooo..... Jakby tego było mało, jadący za mną kuzyn oczywiście zamiast obserwować co się dzieje przed nim,w tym momencie machał do rodziny i dziewczyn na trybunach, w ostatniej chwili spostrzegając, że ja już leże w wodzie. Niestety było już za poźno na jakąkolwiek reakcje i niechcąc we mnie wjechać położył się na wodzie, robiąc efektowne przewroty. Ostatecznie i tak wpadł we mnie i z trybun było słychać po raz drugi głośniejsze i bardziej przerażające - OOOOOOoooooooooooooooo...... Po chwili jednak było słychać głośny śmiech, w pierwszym momencie nie miałem pojęcia, o co chodzi, dopiero po chwili spostrzegłem, że kuzyn wynurzył się z wody bez kąpielówek :D z pewnością nie tak wyobrażaliśmy sobie ten dzień :D Po tak ciężko rozpoczętym dniu jednogłośnie stwierdziliśmy, iż trzeba go lepiej zakończyć! no więc wiadomo, idziemy na imprezkę :D od początku jednak nic się nie układało, problemy ze zgraniem się na odpowiednią godzinę, brak ulubionego piwa i tym podobne. Idąc już do mieszkania kolegi, nagle zderzyliśmy się butelkami i tylko mogłem patrzeć, jak moje piwo wycieka na asfalt.... ,, Kur*** zbiłeś moje piwo!'', idę już smutny wyrzucić resztki szkła do kosza, a tu nagle spoglądam pod kapsel i ,, O kur*** wygrałem!'', i tym sposobem w ogólny rozrachunku wyszedłem na zero :D a ile było śmiechu :D następnie imprezowaliśmy u kumpla, w pewnym momencie musiał nas zostawić samych i wyjść na chwilę. Oczywiście rozkręciliśmy imprezę wtedy na maxa! i teraz słowo klucz :D - była moc!!! :D wszystko było fajnie, lecz do czasu...
Musiałem wykonać pilny telefon do tego kolegi, gdyż to mi przekazał w opiece mieszkanie i wszystkie rzeczy jakie się w nim znajdują, rozmowa przebiegała mniej więcej tak -
Ja -, Hej, ja nie chce brać odpowiedzialności, ale to było tak, ja siadłem na krzesło'',
On - ,, No''
J - ,, Kolega siadł na mnie''
O - ,, No''
J - ,, I krzesło też siadło''
O - ,, Co, połamaliście?''
J - ,, Nieeeeeeeeee, wyszło z bolców :D''
Jest to rozmowa pamiętana i wspominana, aż do dnia dzisiejszego i wywołująca u nas pełno śmiechu :D jak to po spożyciu pewnej ilości alkoholu włączył nam się tzw. Jaś wędrowniś :D a że zadzwonił do nas kolega namawiając nas do przyjechania do niego na imprezę do miejscowości położonej około 25 km od nas długo się nie zastanawialiśmy i składając się ostatkiem pieniędzy poprosiliśmy znajomego, żeby nas zawiózł. Na miejscu okazało się, iż nie jest tak jak sobie wyobrażaliśmy... co tu dużo mówić, nie było mocy! :D a nawet jej śladów... impreza skończona, podobnie jak ludzie, którzy na niej byli... nie tego się spodziewaliśmy.... także po wstępnych oględzinach zdecydowaliśmy się wracać, ale niestety kolega, który nas przywiózł, zniknął w nieznanych okolicznościach i tak zostaliśmy 25 km od domu bez transportu nie mając zbyt dużego wyboru zdecydowaliśmy się wracać na pieszo, po chwili oczywiście, zaczął padać śnieg, tak, żeby się lepiej szło próbowaliśmy zatrzymywać samochody jadące z przeciwnej strony licząc, żę może akurat zawrócą i nas zawiozął :D idąc przez las jedyne co można było spotkać to sarny, dziki i inne wilki :D po drodze ginęli koledzy, odnajdywani potem w zaspach śniegu, bo ,, wiało'' :D kiedy przeszliśmy przez kilka godzin około 22 km zatrzymaliśmy taksówkarza, który tak spojrzał na nas całych białych od śniegu i nie mógł uwierzyć, że w taką pogodę przeszliśmy tyle kilometrów, i stwierdził, że podwiezie nas do miasta za darmo, te 3 km :D jak usiedliśmy w tej taksówce to był dla nas prawdziwy raj :D w końcu dotarliśmy do domów ale następnego dnia nikt nie czuł nóg ( nie chodzi o zapach -_-). Z pewnością był to jeden z najbardziej zapamiętanych dniów w życiu w gwoli ścisłości, wtedy u kolegi graliśmy w alkochińczyka i stąd to wszystko! :D ale jedno co mogę napewno powiedziedzieć, to to, że wtedy była moc!!! :D
pax222 jest offline  
Użytk. którzy podziękowali pax222 za ten post:
Stary 22-07-2013, 19:02   #23
..:: Mlody Klubowicz ::..
  
 
KaDeM's Avatar
 
Dołączył/a: 16 Dec 2010
Miasto: Pcim
Wiek: 24
Postów: 921
Tematów: 131
Podziękowań: 3 440
THX'ów: 895
Imię: Krzysiek
Wzmianek w postach: 1
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 20 (+)
KaDeM 20
Odwiedź profil KaDeM na Facebook
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

A można rocznikowo mieć 18 ?
bo mi parę dni brakuje ;
a historii jest wiele xD
KaDeM jest offline  
Stary 22-07-2013, 19:05   #24
..:: true Member ::..
  
 
Niko M's Avatar
 
Dołączył/a: 24 May 2009
Miasto: Tarnów
Postów: 368
Tematów: 47
Podziękowań: 240
THX'ów: 757
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 6 (+)
Niko M 6
Odwiedź profil Niko M na Facebook
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

2012Rok Lipiec kumpel z mielca dzwonie w nocy ty stary mamy wolne miejsce nad Solinę , ja mądry co będę tracił imprezę zabrałem trzy litery podjechałem do Tarnowa chłopaki zgarnelii w bagażniku 2 kraty Leszków to sobie myślę aha cały to ja nie wrócę , po 1000 postojów na lanie na przystankach stanie w korkach DOJECHALI !! Pole namiotowe już czekali jak i znajomi z Myślenic :D przez cały weekend najeb..bani imprezy w Sztygarce !! Po imprezie zrobiliśmy taki after że właściciel pola powiedział ładnie *********a... ć heh w namiocie na 2 osoby spało 8 osób nawet na dachu Opla spał kumpel z Mielca rano spadł z auta wyciągnął młotek i odklepał dach bo troszkę mu się wgieło hehehhe , a my wysłaliśmy 2 osoby najtrzeźwiejsze ''Kobity '' żeby przeprosiły , żeby wytłumaczyły że to nie my tylko ktoś przyjechał do kogoś na polu namiotowym i zrobił rozpier!!! Udało się !! Zostaliśmy ''Ostatnia noc'' myślimy co by tu zrobić , aa idziemy na zaporę na zaporze w rogu koleś bierze laskę od tyłu myślimy no to ładnie heh my we 3 sami , idziemy coś upolować wróciliśmy do centrum nawaleni walić w boxera i imprezować . Więcej szczegółów sobie zostawię bo są nie za bardzo cenzuralne Jeśli nie wierzycie ?? Mogę podesłać zdjęcia np kumpla na dachu opla który był podpisany markerem przez każdego znajomego na polu namiotowym Pozdrawiam Ekipę z Mielca i Myślenic !!! Ja sam z okolic Tarnowa ((
Niko M jest offline  
Stary 22-07-2013, 20:03   #25
..:: senior Member ::..
  
 
mazi30's Avatar
 
Dołączył/a: 07 Jul 2006
Miasto: Nowogard
Postów: 142
Tematów: 3
Podziękowań: 5
THX'ów: 53
Imię: Mazi
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 2 (+)
mazi30 2
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

Witam!
Historia trochę zwariowana ale wydarzała się naprawdę! W jednym z miast w zachodniopomorskim wybraliśmy się z ekipą na balety! Oczywiście wcześniej impreza w domu, dużo alkoholu, potem jazda samochodami na dancing, po drodze pauza na stacjach benzynowych w celu uzupełnienia płynów i tu ciekawostka kupel poszedł na Orlenie się załatwić nawalony nie wiem jak to zrobił ale zalał pół Orlena wodą toaletową i dodatkami)))))))). Następnie udaliśmy się w dalszą podróż i podczas podróży w jednym aucie złapaliśmy kapcia, fajny widok jak grupa 5 chłopa podnosi Audi do góry bez lewarka bo tak będzie szybciej!!)))))) Następnie udaliśmy się na balety, gdzie był występ striptease, pani rozebrała jednego z kolegów na golasa i tu prawdziwa pompa! kolesiowi nawet nie drgnął bua do dziś jak się spotkamy to na jego widok kładę się na ziemię ze śmiechu Po udanej dyskotece wszyscy rano udaliśmy się do domków. Lecz mi i jednemu z kolegów brakowało wrażeń i udaliśmy się do kościoła na bani kumpel wskoczył do konfesjonału i wyspowiadał babeczkę dając jej za pokutę 50 „zdrowasiek”. Następnie po tej akcji dopadła go Policja i taki był szczęśliwy morał całego weekendu!!!
mazi30 jest offline  
mazi30 dostał 4 podziękowań za ten post.
Stary 22-07-2013, 20:33   #26
..:: Świeżak ::..
  
 
Khadrim's Avatar
 
Dołączył/a: 16 May 2011
Miasto: Bolesławiec
Wiek: 26
Postów: 7
Tematów: 1
Podziękowań: 1
THX'ów: 0
Imię: Darek
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 1 (+)
Khadrim 1
Hardcore Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

Mam piersi masywniejsze niż niejedna koleżanka.
Khadrim jest offline  
Stary 22-07-2013, 20:40   #27
..:: Wtajemniczony ::..
  
 
Dołączył/a: 16 Jun 2007
Miasto: Gowidlino
Postów: 19
Tematów: 1
Podziękowań: 1 733
THX'ów: 2
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 1 (+)
filizana88 1
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

Warto przeczytać bo historia jest niezła :D

W zeszłym roku wybraliśmy się z kumplami na urodzinową imprezę do klubu. Każdy już był nieco na "gazie" i no oczywiście co niektórym zdwało się, że są mega kozakami. Kolega Andrzej jak to Andrzej kiedy się napiję zaczyna tłuc lusterka w samochodach, które mijamy po drodze (zawsze staraliśmy go od tego odciągnąć, jednak nie zawsze się to udawało). Wbiliśmy na impreze już nieźle porobieni, tak że połowa z nas zapomniała zostawić kurtki w szatni. Kumpel gdy balował to zachciało mu się splunąć i zamiast iść do łazienki, swoją śline czy cokolwiek mu się tam nazbierało w ustach, spluwał na plecy wielkich karków, pokazywał to nam i się z tego śmiał.
Gdy wracaliśmy to Andrzej wpadł oczywiście na pomysł by znowu coś zepsuć. Tym razem jego obiektem zainteresowań była wycieraczka samochodowa. Przed samym akademikiem gdzie stał samochód wyłamał wycieraczkę z całym mechanizmem. Jednak trafiła "kosa na kamień", akurat w tym momencie wracali jacyś kolesie z imprezy. Była gdzieś godz/ 4.00. Pech trafił, że Andrzej trafił na właściciela samochodu. Tym właścicielem do tego okazał się trenujący JUDOKA. Myślałem że nas tam pozabija. Poszła ostra wymiana słów. Ale nikomu nic się nie stało, jednak nasz kolega, musiał zapłacić słone odszkodowanie za wycieraczkę - kwota rzędu 500zł. Ręce mu się trzęsły kiedy dawał mu kase :D. Dzięki temu wydarzeniu już nigdy nie wytłukł niczego z żadnego samochodu. Ale to jeszcze nie koniec wieczoru...:D. Wróciliśmy do akademika i ziomkom przeszkadzały puste butelki po browarach..no to co z nimi...Oczywiście do składu. A składem okazało się nasze okno z pokoju w którym mieszkałem, z którego poleciało z 30 butelek po piwach, ketchup, musztarda, jajka kolegi z akademika którego nie lubiliśmy bo się z nami nie trzymał. Jak już zabrakło butelek, to kumpel wpadł na pomysł wyrzucenia telewizora mojego współlokatora. Już trzymał go przy oknie gdy w ostatniej chwili udało mi się zainterweniować i odstawić tv. na swoje miejsce. Zaraz potem wraca nasza reszta paczki. Otwieram im drzwi patrzę a tu przede mną stoi mój ziomek Jędrzej z bukszpanem w rękach. Nie wierzyłem własnym oczom. Powiedział mi, że gdy wracali, wskoczyli przez płot kwiaciarni i wzięli z tamtąd kwiata wartości 150zł. Bukszpan pięknie u nas się zadomowił. Podlewaliśmy go wodą z kuflów do piwa które, zakosiliśmy kiedyś z klubu. Następnego dnia ci którzy wzięli ten bukszpan z bolącego sumienia poszli do pani której wzięli kwiata i pomagali wkopywać drzewka w kwiaciarni, ale oczywiście o bukszpanie nic nie wspomnieli :D.
Tamten wieczór należał do imprezy której nigdy nie zapomne a na całych studiach działy się niemałe "jaja". I ten widok Andrzeja płacącego 500zł gościowi, któremu urwał wycieraczkę w aucie :D

Pozdrawiam :D
filizana88 jest offline  
Użytk. którzy podziękowali filizana88 za ten post:
Stary 22-07-2013, 20:45   #28
..:: Świeżak ::..
  
 
Dołączył/a: 26 Dec 2009
Miasto: Aleksandrów Łódzki
Wiek: 29
Postów: 6
Tematów: 0
Podziękowań: 0
THX'ów: 7
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 1 (+)
reqo 1
Odwiedź profil reqo na Facebook
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

Moją największą i najbardziej odjechaną przygodą jest ta, która wydarzyła się całkiem niedawno - na przełomie czerwca i lipca tego roku. Zaczęło się od tego, że ze znajomymi znaleźliśmy organizowany wyjazd na Ultra Europe do Chorwacji. Bez wahania od razu zaklepaliśmy 4 miejsca. Miał być wyjazd autokarowy, 3dni w Splicie, następnie 4dni na Chorwackiej Ibizie - Zrce i te sprawy. Miał być... Wraz z jednym ze znajomych postanowiliśmy urozmaicić sobie ten wyjazd i wybrać się na ten wyjazd... ROWERAMI! Po dogadaniu się z organizatorami, zaczęliśmy organizować wszystko co potrzebne. Nastał dzień 24 czerwca, kiedy to wyruszyliśmy rowerami w trasę, aby pokonać 1400kilometrów w celu wybawienia się na Ultra Europe. Pierwsze dni nie były zbyt łatwe - ciągły deszcz i chłód dawał się ostro we znaki. Kiedy pogoda się poprawiła pojawił się inny kłopot - góry... Ogółem było ciężko, ale daliśmy radę. Nawet nie zdajecie sobie sprawę ile satysfakcji i radości sprawiło Nam przekroczenie Chorwackiej granicy, następnie dotarcie nad morze Adriatyckie, a na sam koniec dotarcie do upragnionego celu - Splitu. Dotarliśmy na miejsce imprezy w 18dni, z czego jechaliśmy 14dni. To, co zobaczyliśmy i przeżyliśmy po drodze pozostanie w Naszej pamięci do końca życia. A nagrodą była super zabawa na Ultra. Teraz pora na niemały afterek - Sunrise :D

PS mamy swoją stronę internetową o Naszej wyprawie, ale nie jestem pewien czy nie zostanie to uznane jako reklama, więc dla chętnych linka mogę podać na pw
reqo jest offline  
reqo dostał 2 podziękowań za ten post.
Stary 22-07-2013, 21:01   #29
..:: true Member ::..
  
 
Dołączył/a: 15 Mar 2011
Miasto: Kraków
Postów: 323
Tematów: 23
Podziękowań: 36
THX'ów: 58
Imię: Dawid
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 0
Plusów: 3 (+)
__DaX__ 3
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

To było jeszcze w Liceum. Pewnego dnia mieliśmy półmetek w lokalu. Wiadomo jak to imprezy tego typu, alkohol itp. Głowę miałem w miarę dobrą, ale wypiłem stanowczo za dużo. Podobno ( nie pamiętam tej historii ze względu na rosyjską wódkę, która potrafi wyczyniać cuda z organizmem :D ) o godzinie 23 podano nam jedno z kolejnych już dań, którym był bigos... Ten nieszczęsny bigos zapisał mnie w historii szkoły. Rano się budzę po imprezie, kolega do mnie się zwraca :
- Nieźle wczoraj odj*bałeś :D ,
- O co ci chodzi? Powiedz mi coś bo nic nie pamiętam .
- Wszyscy usiedliśmy do stołu, czekamy na żarcie, a tu przychodzi kucharka i mówi, że jakiś nasz kolega przebrał się za kucharza, zjadł kilka porcji bigosu jak kucharze mieli przerwę i tłumaczył, że jest bardzo głodny , następnie wymieszał bigos z lasagną i kluskami śląskimi tłumacząc się, że jest zajebistym kucharzem i właśnie wpadł na pomysł, aby zrobić nowe danie " Bigos śląski " ... Zrobiłeś niezły rozpierd*l w kuchni, chcieli dzwonić na policje bo jedzenie, za które zapłacono trzeba było wyrzucić , ale dogadaliśmy się z personelem.
Od tego czasu wołano na mnie Bigos.
__DaX__ jest offline  
__DaX__ dostał 2 podziękowań za ten post.
Stary 22-07-2013, 21:12   #30
..:: Klubowiczka ::..
  
 
Latty's Avatar
 
Dołączył/a: 27 Apr 2008
Miasto: Staszów
Wiek: 28
Postów: 1 643
Tematów: 85
Podziękowań: 2 970
THX'ów: 2 958
Imię: Basia
Wzmianek w postach: 0
Oznaczeń w tematach: 2
Plusów: 72 (+)
Latty 72
Odwiedź profil Latty na Facebook Odwiedź profil Latty na Youtube
Odp: Sunrise Festival 2013 - 8 biletów do zgarnięcia!

Historia ta wydarzyła się rok temu . Nie dotyczy głównie mnie ale osoba moja odgrywa u kluczową role.
A Mianowicie wracam sobie pociągiem relacji Gdynia- Kraków z nadmorskiego plażowania do Kielc.
Wiadomo podróż nocna i standardowo pociąg opóźniony. (na miejscu planowo miałam być w sobotę kolo 8 :00)
Budzę się rankiem ( miałam to szczęście ze siadałam w stacji początkowej wiec dużo miejsca do spania) chce wyjść na korytarz, drzwi nie bardzo chcą się odsunąć ale daje rade, patrzę a tu 3 gości spi sobie smacznie w przejściu, jeden zaś pali fajkę w oknie.
Ja jak to ja komunikatywna osoba mowie do niego :”co podróż umilacie sobie %” a kolega rzecze : powiedzmy , Wracamy właśnie z kumplami z kawalerskiego o tego tu(pokazuje na typa co śpi)
Mięliśmy wrócić wczoraj (tj piątek) ale Się przeciągnęło. I wracamy dziś. Powiem koleżance tak. Pan młody się rozmyślił, nie chce się żenić, nie wie jak to narzeczonej powiedzieć, o śpi najeb*** ślub ma o 14 mamy 7 pociąg spoźniony w Krakowie bd kolo 11 jak dobrze Pojdzie , Lipa .
Tylko ja co starszym mam być jakoś kontaktuje reszta nic a nic, ta panna młoda dzwoni od wczoraj a to do mnie a to do młodego pyta co się dzieje a ja nie wiem co mam robić, odrzucam połączenia ale w końcu cos trzeba by ogarnąć.
Mowie tak do typa : no Lipe macie nie powiem ze nie, a co ten młody już taki pewny ze ten ślub odwołany, na prawdę się rozmyślił?
Typ: tak twierdz ze ona szczęścia mu nie zagwarantujże się mylił . I nie Chce z nią do końca życia być.
Ja: budź go pan , pogadamy z nim:D
No i tak tez zrobił pogadaliśmy pogadaliśmy i pan młody rzecze tak do mnie. Basiu masz tu telefon dzwoń. Powiedz ze ślubu nie będzie, Ze poznaliśmy się na plaży , że od tej pory mam w oczach tylko Ciebie i ze z Toba chce spędzić resztę swoich dni,,. I ogólnie cos tam dodaj od siebie
Hehe zabawne ale sobie myślę jak chlop jest pewny ze nie chce z nia być, ze jak nie wie nie ma odwagi by to sam zrobić a to mu pomogę. No i zadzwoniłam powiedzialam co powiedziec mialam. Wiadoma sprawa panna młoda bluzg nie szczędziła, ale czy ja się tym przejełam nie.
W sumie bylam nawet zadowolona , ze chłopakowi pomogłam. :D no i jeszcze Jack Daniels którego mlody mi w ramach rekompensaty przeslał kurierem z Krakowa XD
O taka to historia pociagowa, wakacyjna XD
Latty jest offline  
Latty dostał 2 podziękowań za ten post.
Zamknięty Temat
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Postowania
Nie możesz pisać w nowych tematach
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączony
UśmieszkiWłączony
[IMG] kod jest Włączony
HTML kod jest Włączony
Trackbacks are Włączony
Pingbacks are Włączony
Refbacks are Wyłączony


Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Sunrise Festival 2013 _Rosina_ Spotkania użytkowników
110 31-07-2013 02:11
Electik Music Festival - 20 biletów do zgarnięcia! Kameleon KONKURSY
107 26-02-2013 13:37
Lipcowa sprzedaż biletów na Sunrise Festival 2012: zmiany Nobody Newsy 2 15-07-2012 19:07

Administracja serwisu 4Clubbers.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum.
Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karna lub cywilna.
Jeżeli zauważyłeś post/temat który jest niezgodny z polskim prawem proszę zaraportować go poprzez klikniecie
Jeżeli nie chcesz aby pojawiła się na forum twoja produkcja napisz to nam "Privacy Policy"
W celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w ramach niniejszej witryny stosowane są pliki cookies, prosimy o zapoznanie się z naszą Polityką Prywatności

Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 11:15 .


Oprogramowanie Forum: vBulletin
Copyright ©2000 - 2020, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Friendly URLs by vBSEO 3.6.0 ©2011, Crawlability, Inc.
User Alert System provided by Advanced User Tagging v3.2.8 (Lite) - vBulletin Mods & Addons Copyright © 2020 DragonByte Technologies Ltd.
-->